poniedziałek, 1 grudnia 2014

UWAGA UWAGA!

Drodzy włosomaniacy!

Przepraszam, że prace nad blogiem stanęły w martwym punkcie, ale próbowałam zastosować tu trochę zmian technicznych. W tym poście to ja proszę was o poradę. Chciałabym, żeby mój blog nie stał się typową stroną ze wskazówkami jak dbać o włosy. Wpadłam na pomysł aby wprowadzić tu specjalny dział, w którym udzielana byłaby pomoc osobom po przeżytej chemioterapii, które utraciły swoje włosy. Mianowicie chciałabym żeby zostawały tam wpisywane informacje na temat peruk, chustek, wszelkich dofinansowań, adresy salonów fryzjerskich - to wszystko mogłoby pomóc wielu ludziom. Oczywiście mile widziany byłby także kontakt z osobami, które coś takiego przeżyły. Może ktoś miałby ochotę podzielić się swoim doświadczeniem z innymi? Każdy nawiązany kontakt byłby pomocny.

Nim rozpoczną się jakiekolwiek prace nad tym pomysłem chce poznać wasze zdanie. Czy wam się to podoba i czy bylibyście tym zainteresowani? Liczę na odzew z waszej strony.

Pozdrawiam ;)

niedziela, 21 września 2014

Jak zacząć dbać o włosy?;)

Włosomaniactwo wydaję się być czymś co zajmuje dużo czasu i sporo kosztuje. Wcale tak nie jest. Możemy o nie dbać kosmetykami, które są ogólnodostępne i szczerze mówiąc tanie. Trzeba jedynie nauczyć się wyszukiwać wartościowych produktów. Mam dla was kilka zasad na początek:

1. Podcinaj końcówki.
Jest to bardzo ważne, aby włos był zdrowy, wtedy systematycznie pozbywamy się zniszczeń. Optymalnie byłoby obcinać je co 6 tygodni.
2. Nie niszcz bardziej
Odstaw prostownicę, lokówkę, farbowanie (chyba, że henną). Suszarka, jeżeli używamy jej z głową nie szkodzi nam, jedynie trzeba suszyć zimnym bądź letnim nawiewem).
3.Związuj włosy na noc.
Włosy podczas snu doznają uszkodzeń mechanicznych, co przyczynia się do ich szybszego rozdwajania i wykruszania.
4. Bądź delikatna
Nie szarp ich podczas czesania, zaczynaj od końcówek; nie trzyj ręcznikiem, nie dotykaj w ciągu dnia.
5. Zabezpieczaj końcówki jedwabiem do włosów typu Green Pharmacy, argan oil itd.
6. Natłuszczaj olejakami
Możesz zacząć od zwykłej oliwy z oliwek, stosując ją na różne sposoby np. na odżywkę, na mokro, na sucho, "na rosołek", olejowe serum itd.
7.Maski/odżywki emolientowe
Na początku trzeba włosy nawilżyć proteiny lepiej aplikować później. Maski typu BingoSpa, Alttera, Sleek line. Są to maski stosunkowo tanie a dobre na początek, żeby spróbować co pasuje włosom
8. Chroń
Czynniki na zewnątrz: mróz, upał, wilgoć, nie wpływają korzystnie na włosy. W ciągu lata powinniśmy używać filtrów UV zawartych w olejkach np. z pestek malin lub niektórych kosmetykach. W ciągu zimy noś czapkę która ochroni włosy przed zimnem.
9.Nie odstawiaj od razu silikonów
Silikony chronią włosy, pokrywają je lekkim filtrem, które pomagają, ale nie mogą one stanowić rusztowania całej pielęgnacji, powinny ją jedynie uzupełniać
10. Nie śpij w mokrych włosach
Lepiej włosy wysuszyć zimnym/letnim nawiewem suszarki niż pójść spać w mokrych wpływa to niekorzystnie na ich kondycję, bo włos mokry jest bardziej podatny na uszkodzenia.
To tylko podstawowe zasady ;) W kolejnych wpisach postaram wyjaśnić zawiłości związane z różnymi technikami olejowania, porowatością, łączenia emolientów, protein i humetantów. Przedstawię również moje sposoby, które sprawdzają się najlepiej na włosach o obecnie średniej porowatości ;)

Pozdrawiam i ściskam serdecznie ;) Napiszcie o czm w pierwszej kolejności chcecie przeczytać ;)

czwartek, 11 września 2014

Początek walki o piękne włosy

Witajcie Kochani :)
Hmm... ten post jest chyba jednym z najtrudniejszych, bo mówi o tym kiedy i jak zaczęłam dbać o włosy. Wszystko zaczęło się w grudniu 2013 roku, po kolejnym farbowaniu byłam przerażona ich stanem. Nie potrafiłam ich rozczesać bez szarpania, puszyły się i nie układały. Końcówki wykruszały się oraz  rozdwajały w zastraszającym tempie. ;/ To wszystko mnie załamało i zdołowało. Wtedy przypadkiem natrafiłam na blog anwen http://www.anwen.pl/, a później na kolejne blogi. I to odmieniło moje podejście na temat włosów. Te wszystkie sposoby na lepszy wygląd włosów typu laminowanie, miodowanie, mycie odżywką, wcierki, oleje, odżywki, maski, składy kosmetyków. Na początku za dużo tego wszystkiego chciałam na raz wypróbować, nie widząc żadnych efektów denerwowałam się od razu ;/ ale teraz widzę niewielką poprawę i to mnie motywuje.

W kolejnych wpisach opiszę wam najlepsze dla mnie sposoby dbania o moje wysokoporowate włosy. Mam nadzieję, że niektóre z was przyłączą się razem ze mną do walki. A wy jakie macie najlepsze sposoby poprawy stanu włosów? A to cos na zmotywowanie was^^


Pozdrawiam was serdecznie i ściskam mocno :*

środa, 10 września 2014

Start

Hej wszystkim:)!
Mam na imię Edyta, od roku jestem włosomaniaczką i nie ma chwili, w której nie wzięła bym szczotki do ręki:) Postanowiłam w tym blogu podzielić się z Wami moją pasją. Mam nadzieję, że spodoba wam się i zmienię Wasz punkt widzenia w stosunku do swoich włosów:)